St@chu napisał(a):

Mecze oglądam od lat z wysokości trybun więc aluzja co do skrótów lekko nietrafiona niestety...
Co do Pawełka i jego wyjść to mam podobne uczucia, ale takie same nerwy towarzyszyły mi chociażby przy Majdanie, który także staczał się u nas po równi pochyłej, jednak wtedy nikt o trenerze bramkarzy nawet nie myślał...
Zastanawiam się jak słaby musi być trener bramkarzy Lecha że Dolha z najlepszego bramkarza w lidze w pare miesięcy stał się cieniem samego siebie...
Nie osądzam że Kazimierski jest dobry... Uważam tylko że trener bramkarzy to nie wszystko i nie ma podstaw do tego żeby obarczać go całą winą i jechać po nim z góry na dół. Ktoś zaczął, rzucił hasło że Kazimierski jest do dupy i teraz wszyscy wskakują do tej rzeki i napieprzają na niego ile wlezie bo tak najwygodniej... A ja uważam że sam trening nie jest w stanie tak zmienić bramkarza żeby nie umiał piłki dobrze wykopać z piątki.
Moja diagnoza to przede wszystkim psychika i brak konkurencji dla Pawełka...
|
Co do trenerów bramkarzy, kto pracował u nas na tym stanowisku za sezonu 2006/07? Konkretniej chodzi mi o okres Petrescu.