Kamyk napisał(a):

Jestem w centralnym, ogromnym szoku...zwaliło mnie to z nóg...
Człowiek przychodzi po ciężkiej pracy, czyta wiadomości...a tu taka informacja:/ Boże miej Ją w opiece...
|
Człowiek wstaje rano z ciężką głową i czyta takie coś... Dramat. Nie jestem w stanie wyrazić tego, co poczułem i nadal czuję. Nie wierzę, że tak się stało. Była przecież taka młoda... Okrutne, straszne, najdobitniej pokazujące wartość ludzkiego życia, a raczej brak tej wartości... Spoczywaj w pokoju Kamilo! [*]
Ps. Dziękuję za te emocje z Sydney, miałem wtedy 10 lat, ale pamiętam jak dziś te fantastyczne rzuty!