Na pewno jeśli miałby się gdzieś odnaleźć, to właśnie we WHU - dopóki trenuje ich Zola.
Grają bez jakiegoś zabójczego tempa, za to dużo podań, wymiany pozycji, mało walki w powietrzu. W zasadzie cała filozofia gry opiera się na sprycie, technice i inteligentnym przemieszczaniu się po boisku.
Paweł marzył o Hiszpanii, ale na UK chyba by się nie pogniewał

z drugiej strony to tylko przeciek...