1q2 napisał(a):

Na sam wybuch to pewnie nie bo jego psychopatyzm byl widoczny juz o wiele wczesniej, jednak na przebieg wojny i jego, w sumie szybka kleske - na pewno.
To byly te czasy gdzie na szczescie pojecie o tym ze feta jest najwiekszym mozgo-rozpierdalaczem, bylo niewielkie.
Zreszta tak on jak i np Kennedy, ktory tez wbew pozorom byl chorowity, stosowali ja jako idealny srodek przeciwbolowy
|
On miał fobie ,lęk przed chorobą po tym jak jego matka umarła na raka .
Przez to miał rożne problemy w tym psychosomatyczne ,wzmianka w tym artykule o zakazie palenia też na to wskazuje .
"Wspaniałość przejawia się nie w tym, gdzie jesteśmy, ale w jakim kierunku się poruszamy. Musimy żeglować czasem z wiatrem, czasem pod wiatr, ale żeglować, nie dryfować ani stawać na kotwicy."