Nehiar napisał(a):

|
Jeśli się nie mylę Cantoro ma kontrakt do końca 2009 roku :/ Dodatkowo oprócz Zieńczuka i Baszcza spada największy wrzód - Dawidowski.
|
To też fakt ale czy jesteśmy na 100% pewni ,że pożegnamy któregokolwiek z tych zawodników ? Nie znamy założeń budżetowych na sezon 2009/2010 ale jeżeli przyjąć ,że te środki pozostaną w klubie a Dawidowski, Zieńczuk , Baszczyński , Cantoro zakończą wieloletnią pracę na Reymonta po rundzie wiosennej to Bednarz powinien przyłożyć się i kogoś konkretnego sprowadzić poza Gargułą. Wypadało by się rozejrzeć za prawym obrońcą.