|
Trochę z innej beczki:
Pamiętacie zapewne obrońcę Jagi: Brazylijczyka Rodneya. Niektórzy proponowali nawet na tym forum jego transfer do Wisły. Nie wiem jakim cudem ale chłop trafił do Herty Berlin i jest tam podstawowym zawodnikiem (po meczu z Bayernem trener Herty nie mógł się go nachwalić). Sprawa jest ciekawa o tyle że:
1. Grając w lidze polskiej nie był jakimś specjalnym asem (był ok ale bez rewelacji; moim zdaniem taki np: Marcelo jest znacznie lepszy). A jednak chłop radzi sobie w czołowym klubie bundesligi.
2. Wychodzi na to że nawet w naszej lidze można znaleźć perełki.
|