Prawdę mówiąc byłem przekonan, że tak będzie.

.
Najprawdopodobniej wzieli tego Ettiena, by zamknąć malkontentom dziób, po testować i odesłać do domu, zwalając winę na wygórowane wymagania, albo coś tam jeszcze.
Piłkarz nie grał praktcznie rok w piłkę, a nie narzeka na brak czucia piłki, zastane kości czy niezgranie z drużyną.
Co tu dużo mówić.Z powtórek widać, że jest to wysokiej klasy ofensywny pomocnik, a my przecież takich nie mamy.
Całą rundę jesienną graliśmy jednym schematem- boczni obroncy posyłają długiego crossa na skrzydło, czyli graliśmy z pominięciem środka pola.Brakowało zadownika, który przytrzyma pilkę i naglę uruchomi szybkiego napastnika długim dokładnym podaniem .
Na 90% jestem pewien, że to po raz kolejny mydlenie oczu na temat wzmocnien, a będzie jak zwykle.