Ale panowie to jest jakas paranoja.
Tyle czasu szukamy ROWNORZĘDNEGO bramkarza dla Pawelka bo chyba tylko to go zmobilizuje i gosc zacznie sie koncentrowac na tym co robi bo mam wrazenie ze od meczow z rundy jesiennej i caly okres sparingów on zwyczjnie jest kompletnie zdezorganizowany.
1.Ma pewne miejsce w skladzie
2.Jesli zawali ,to wina spadnie tez na obroncow
3.Jesli zawali to i tak wystapi w najblizszym meczu ,bo niby kto mialby go zastapic.
4.Skupia sie na jakis bzdurach,jakies gesty do kibicow (flustracja czy co

)
I tak nasz Mariusz broni niejako z "urzędu" ,bo mu to przysluguje itd.
Niewiem czy Skorza jest ślepy ,ale te klapki na oczach moga kosztowac go stołek w Wisle jak mu Pawelek jak to juz jesienią bywało powpuszacza farfocle i bedziemy remisowali z Zabrzem czy przegrywali z Chorzowem.
Teraz znowu sprowadzamy jakiegos Bolka ktory ma byc juz na dzis BRAMKARZEM REZEROWYM a wiec dlaej nasz Mario bedzie "pewniakiem".A jak ta jego pewnosc siebie sie objawia kazdy na jesien widzial...
Jest jeszce troche czasu na zastanaowieniem sie np nad Hajduchem bo na Boga niech w klubie skoro mamy takiego trenera bramkarzy jakiego mamy zauważy ile zalezy od bramkarza i ze to od niego powinno zaczac sie budowanie zespolu.
Tyle sie mowilo o wzmocnieniach ale jak widac juz wszytskim przeszlo ,z Mariuszem w bramce i Beto w ataku (zrobil on wogole jakakolwiek akcje w czasie wszytkich sparingow

/Jasiu wróc...) byc moze uda sie zawalczyc ........................o podium.