KuLwIk napisał(a):

|
Wątpie by Dowhań przyszedł do nas za jakiekolwiek pieniądze. Zapewne chce pracować tylko w Warszawie, skoro podobno odrzucił ofertę pracy w Arsenalu. Świetny fachowiec i pieniądze niewiele dla niego znaczą.
|
Chyba sam nie wierzysz w to co mówisz. Nie wierz w bzdury pisane przez gazety. Nie ma takich piłkarzy i trenerów dla których pieniądze nic nie znaczą. Dowhań gdyby dostał dużo lepszą oferte natychmiast by sie zgodził. Tak samo byloby u nas ze Skorza, tak bedzie z Pawlem Brozkiem i Rafalem Boguskim. W dzisiejszych czasach nie ma czegos takiego jak milosc do klubu, ani miasta...
Nie wiem czy postawa naszych bramkarzy to wina trenera, czy moze ich samych. Tez jestem zdania, ze Kazimierski jest kumplem Skorzy. Tez nie kopnalbym swojego kumpla w dupe...