hoho napisał(a):

Pomijam prywatne docinki i aluzje (ale to chyba specyfika tego tematu) ,to poraz n- ty chciałbym powiedzieć ,że we wszystkich tych asortymentach o których napsiałes(od jedzenia ,poprzez ubrania ,do agd i mebli),rzeczywiscie mamy produkty które sa wytwarzane w Polsce ,tylko ,że bezzasadnosc tej porady "Kupujcie Polskie" jest taka ,że w podobnej cenie i jakosci nie mamy tutaj konkurencji ze strony firm zagranicznych ,tak jak np. maja to Niemcy ktorzy maja wybor sobie kupic niemieckiego Volskwagena,BMW ,Opla czy tez Forda,Renault albo Fiata,moze sobie kupic bluze Adidasa lub Reeboka czy Nike (choc i tak juz te firmy przenisoly sie do Chin ) czy tez jechac na ferie w Alpy niemeickie lub włoskie.Natomiast w Polsce oraktycznie takie wyboru nie mam bo jak chce isc kupic jakas rzecz Polska ,to i tak bede musial kupic Polska bo w podobnej cenie i jakosci nie ma praktycznie produktów z zagranicy a jesli jakies sa to przy ich produkcji czy sprzedazy i tak udzial biora Polacy .Tak wiec głęboką rade "Kupujcie polskie" można zastąpić hasłem "Kupujcie cokolwiek,bo wtedy się będzie kręcić"
|
Ostatni mój post w dyskusji z Tobą, bowiem jak widzę Jesteś ciężko kapujący, a mnie osobiście nie bawi dyskusja na zasadzie "gadał dziad do obrazu, a obraz do niego ni razu".
W asortymencie tekstylnym nie siedzę, ale wiem na 100%, że wybór jest w nim dość szeroki zarówno wśród producentów polskich jak i zagranicznych. Przejdźmy więc do asortymentu AGD, którym sam ostatnio zmuszony byłem się zainteresować. Załóżmy, że stoisz przed kupnem odkurzacza, masz do wyboru odkurzacz firmy Zelmer (z Rzeszowa, o ile wiem jeszcze na linię produkcyjną chińczyków tam nie sprowadzili

), bądź m.in. francuską Rowentę, niemieckiego Siemensa czy Boscha czy też inne. Przejdźmy dalej stoisz przed zakupem kuchenki gazowej, masz do wyboru zajebiste kuchenki wrocławskiego Wrozametu (o ile wiem Polacy je produkują

), bądź też francuskiego Moulinexa, włoską Ardo itp.
Ale teraz najważniejsze, jak już Ci wspomniał Wtf
są to zakupy okazjonalne, odkurzacz kupujesz raz na 5-7 lat, kuchenkę gazową raz na... jeszcze dłużej.
Istotniejsze są artykuły przed wyborem których stajemy na codzień, czyli w tym przypadku rzeczywiście produkty żywnościowe, higieniczne etc.
Edit. Jeszcze jedno w jednym z wcześniejszych postów coś tam wspominałeś o 100% udziale kapitału polskiego, zaznaczam, że to jest już Twój wymysł, ja w żadnym ze swoich postów o tym nie pisałem. Pisałem
o produkcji w Polsce, a nie o udziałach większościowym czy też całkowitym jakiegokolwiek kapitału. To akurat jest temat na odrębną dyskusję.