Wyświetl pojedynczy post
Raphael
Senior Member
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4077
Stary 16.02.2009, 10:39
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Co za bzdury. Owszem, jest coraz lepszy klimat dla piłki, zaczynamy stopniowo piąć się do przodu. W mojej ocenie nadchodzi okres, kiedy już nie będziemy się cofać, a bardzo powoli zaczniemy zbliżać się do piłkarskiej Europy.

Ale ten postęp będzie wynikał z faktu, że u nas jest Euro 2012, a w Europie Zachodniej kryzys będzie poważniejszy. Co nie znaczy, że u nas kryzysu nie ma.

Dlatego nie wierzę w budżety rzędu 25-30 mln €, to są totalne bzdury.
Żadne bzdury. Wystarczy chociażby przeanalizować sobie tempo wzrostu budżetów Wisły, Legii i Lecha w ostatnich latach* i uwzględnić postępujące ulepszenia w infrastrukturze stadionowej oraz korzyści płynące z organizacji Euro żeby sporządzić takie prognozy.

* budżety w sezonie 2006/07 wg money.pl:
- Wisła 25 mln zł
- Legia 24 mln zł
- Lech 14 mln zł

* budżety w sezonie obecnym wg "Polski"
- Wisła 42 mln zł
- Legia 48 mln zł
- Lech (budżet na rok 2009 - inny okres rozliczeniowy) 45 mln zł


Moim zdaniem uwzględniając ostatnie lata my się wcale nie cofaliśmy tylko inni rozwijali się szybciej niż my i to nie tylko najbogatsze ligi zachodnioeuropejskie, ale też takie ligi jak rosyjska, ukraińska czy rumuńska. Teraz ta tendencja znacząco się zmieni ale nie będzie to następowało powoli jaki piszesz tylko w ciągu 5-10 lat dokonamy dużego skoku do przodu.

Inna sprawa to to, że budżet rzędu 25-30 mln € to nie jest tak dużo na warunki europejskie. Startu w Lidze Mistrzów nam tak kasa nie zapewni...

Marszałek napisał(a):Wyświetl post
(...) a kolejni w czasach,gdzie kasy zwyczajnie nie ma na nic ogłaszają ,że będą łądować grube miliony euro w piłkę. Kto naiwny ten uwierzy. Tutaj chyba klimat jest sprzyjający dla takich Lolków, którzy po ziemi nie stąpają,a w swojej bucie wynikającej z braku wiedzy,obycia, myślą,że mogą nie wiadomo co.
Tutaj nikt nie chce ładować grubych milionów w kluby. Przykładowo Solorz zapowiedział, że nie chce sponsorować Śląska i corocznie ładować w niego miliony tylko zrobić z niego taki klub, który będzie w stanie wypracowywać duże przychody. Jedynym wkładem Solorza będzie zwiększenie kapitału zakładowego Śląska.

Wisła już od paru lat na siebie zarabia, przekazując prawdopodobnie zarazem część przychodów Cupiałowi. Lech potrafił sobie zdobyć rzeszę sposnorów i zrobił bardzo duże postępy w marketingu, dzięki czemu na ich stadion przychodzą tłumy kibiców. Po prostu zaradność wreszcie wkracza do polskich klubów i żadne defetystyczne myślenie nie może temu zaprzeczyć.
Ostatnio edytowane przez Raphael : 16.02.2009 o godz. 11:03.
Odpowiedz cytując