hoho napisał(a):

|
No przecież ci napisałem wyrażnie o jedzeniu (i piciu też) ,że jedynie to może być traktowane jako stricte produkt Polski...
|
ehh i jak grochem o ścianę

... specjalnie zacząłem od produktów, które kupuje się na codzień.
Oczywiście koszul Wólczanka już nie robi, garniaków już nie szyje Vistula, a Podhale tudzież parę innych firm polskich nie produkują butów... a teraz jedno zajebiście ważne pytanie do Ciebie, czy (załóżmy czysto hipotetycznie) pralki Whirpoola składane/produkowane/wytwarzane we Wrocławiu uznasz za stricte polski produkt

