|
W kóncu, w kóncu, w końcu... Nasz Panie udowodniły jak wielki potencjał drzemie w naszej drużynie. Finał Pucharu Polski w końcu przełamał niefart i nie zawsze poważne podejście naszych zawodniczek do meczu.
Wierze, że to przełom, który doprowadzi nas do kolejnego (najważniejszego) trofeum w tym sezonie.
To co powiedział po meczu trener Zapolski, że bardzo dobrze funkcjonowała obrona kombinowana, ktora nie pozwoliła Gdyniankom na rozwinięcie skrzydeł.
Obrona to klucz do naszej dobrej gry i zwycięstw.
Wielkie brawa dla całej drużyny, ale przede wszystkim dla Skery, która w końcu zagrała świetne zawody (pierwsze w tym sezonie). Umiejętnie sterowała grą, dawała świetne asysty,a przy okazji dorzuciła swoje punkty.
SKERO PROSIMY O WIĘCEJ TAKICH SPOTKAŃ W PLAY-OFFach!
Bardzo równo gra Ewelina, Candice i Dominique (ktora w końcu również się obudziła). Na uwage zasługuje bardzo dobra postawa Doris i w końcu niezły mecz Slobodanki.
Moim zdaniem najlepsze co mógł zrobić trener Zapolski i co zrobił to trzymanie na ławce Chamique, która jeszcze nie gra na 100% w obronie, co bylo najważniejszym elementem zwycięstwa z Lotosem.
Nie potrzebna nerwówka w końcu spotkania, ale cóż takie sa kobiety,a Lotos również udowodnił, że to będzie kolejna ciężka przeprawa w walce o MP.
Brawo, brawo,brawo!!!
|