|
Nikomu nie dogodzi... Testy zle, sciagaja ogorkow na testy, ktorzy nic nie potrafia - kompromitacja klubu, przyjechal pilkarz na testy, pokazal sie z dobrej strony, chca podpisac z nim kontrakt - tez zle. Z tego wynika, ze kazdy juz Australijczyka spisal na straty.
Ale skoro sa testy to ich rezultat moze byc pozytywny lub negatywny. Po co mialby przyjezdzac jesli wykluczamy mozliwosc tego, ze okaze sie dobry ?
A ja uwazam, ze jesli nie ten Slowak to kangur jest najlepszym wyborem. Dobrze prezentuje sie na treningach, ma umiejetnosci, jest szybki, zwinny, gra na przedpolu.
Co do jego pobytu w Juventusie to nie wiem czy to nie wiekszy plus i rekomendacja niz pozostale. Tam nie przychodzi byle kto, przewaznie jest to poprzedzone obserwacjami, a nawet jesli nie to na pewno tamtejszy trener, ktory pracuje z Buffonem pamietajmy, przed podpisaniem kontraktu wydal na jego temat opinie. Umowe podpisal wiec byla pozytywna.
|