Mam pytanie do Legionistów, czy aby Słowacy z Muchą włącznie, nie przegięli trochę pały w swojej lekceważącej ocenie waszego klubu i marnych przez ten fakt szans Muchy na grę w kadrze słowackiej ? -
Cytat:
|
Jak wygląda Twoja pozycja w kadrze? ------- Jan Mucha: Trener powiedział mi jasno, że dopóki nie zmienię klubu, mam małe szansę na bycie pierwszym bramkarzem. Zaakceptowałem tę decyzję. Najważniejsze, że regularnie dostaję powołania. Cały czas będę starał się pokazać, że to ja zasługuję na to, by grać.
|
Nasuwa się prosty wniosek, że Mucha w sposób dość bezpardonowy daje do zrozumienia, że czas na rozstanie się zbliża ? To, że każdy piłkarz chce odejść do najlepszych klubów, to normalne ale Mucha nazbyt szczerze powtórzył opinię trenera Slowacji i chyba trochę Wam napluł w twarz przy tej okazji, jak mi się wydaje i nieważne czy świadomie czy nieświadomie, gdyż co jak co, ale żeby Wasz własny bramkarz i słowacka piłka traktowali Legię jak powietrze, to trochę upokarzające ? Zwłaszcza w kontekście klubu, w którym gra pierwszy bramkarz Slowacji - Stefan Sanecky (BB Ankaraspor Kulübü, Turcja).