Nasz klub fajnie sie zachowuje w stosunku do tego Hajducha.
Najpierw sie z nim dogadali po czym zaczeli sprawdzac innych i teraz wyszlo ze Silappa nie taki dobry ,a z tym Australijczykiem tez niewiadomo co.Wiec co ..jak trwoga to do Hajducha
A jakby Silappa zagral dobrze to by pewnie nawet nie raczyli poinformowac Hajducha ze juz nie sa nim zainteresowani.
Niewiem kto w klubie odpowiada i dziala w ten sposob (wczesniej ponoc Juszczykowi tez nawet niepowiedziano ze z niego zrezygnowano,dowiedzial sie dopiero od Skorzy),ale to zwyczajny brak szacunku dla drugiego czlowieka.