|
No to wszystko jasne. Sillanpie przestrzelić kolana i odesłać do domu, ew. łaskawie tylko wymoczyć w smole, obtoczyć w pierzu i wynieść na szynie.
Vanstrattana brać, bo przecież się stara i nawet wleciał na słupek.
Wesoło się zrobiło na tym forum, naprawdę. Z tak surowymi doradcami nawet Samuel Eto nie miałby szans na angaż w Wiśle. Dalibyście mu 15 minut gry i jakby w tym czasie nie zaliczył hattricka, to byście uznali że jest przereklamowany.
A Bednarz ze Skorżą byliby niepoważni, gdyby na podstawie jednego meczu decydowali o angażowaniu Sillanpy. Faceta próbują pozyskać od roku, skoro przyjechał na zgrupowanie to znaczy że transfer jest naprawdę blisko finalizacji.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|