1q2 napisał(a):

Mam bardzo podobne odczucia - to jest jakaś porażka. Czy tylko mnie zdawało się, że ktoś w klubie mówił (Bednarz?), iż mają bramkarza z którym mogą podpisać kontrakt bez testów, gdyż od dłuższego czasu go obserwują? Myślałem, że tu idzie o Hajducha a teraz z wywiadu dowiaduje się, że szanowny pan Kazimierski go na oczy w meczu pierwszy raz widzi... Podobnie jeśli chodzi o Sillanpee - interesujemy się nim od pół roku i w tym czasie nikt nie pofatygował się zobaczyć go w akcji w meczu ligowym

? Mam rozumieć, że jutro w sparingu zdarzy mu się klops i na tej podstwie zostanie skreślony? PARODIA
Uran235 napisał(a):

|
Właśnie z takiego klubu przyszedł Descarga i to w pełni tłumaczy czemu nie może dojść do formy. Po prostu jest to zawodnik diablo zaniedbany i podobnie musi się przedstawiać sytuacja Ettiena i dlatego testy tego zawodnika są konieczne. Każdy kto twierdzi inaczej zwyczajnie nie zna się na piłce.
|
Aby stwierdzić, że ten zawodnik fizycznie będzie zaniedbany nie trzeba się silić na testy, w zasadzie jest to pewne. Ja jednak rozumiem te testy jako sprawdzenie nie tyle atrybutów czysto fizycznych ile atutów typowo piłkarskich. Te zawodnik ma naprawdę spore i nikt nie wmówi mi, że zapomniał w pół roku grać w piłkę. Piłkarz za darmo o takim potencjale nie trafia się często, czasem trzeba zaryzykować i w tym wypadku to ryzyko jest naprawdę niewielkie. Poza tym ile te testy będą trwały? Dwa, trzy dni? Zagra w jednym sparingu i nasi nieomylni trenerzy wyrobią sobie o nim zdanie? Skoro nie stać nas na transfery gotówkowe trzeba szukać okazji. Właśnie nam się trafiła. Stać nas by ją zmarnować? Kontrakt półroczny z możliwością przedłużenia i wtedy mamy prawdziwy test.