Nie rozumiem zdziwienia wynikami rankingu (tak na marginesie
w poprzednim roku w tym samym rankingu mieliśmy prawie taką samą liczbę kibiców). Jak na najlepszy klub ostatnich 10 lat w 40 milionowym kraju (plus kilka milionów na emigracji), gdzie futbol jest dyscypliną nr 1, kilka milionów kibiców to realna liczba.
Inna sprawa to wykorzystanie tego potencjału kibicowskiego. Wciąż dzieli nas finansowa przepaść przy porównaniu budżetów z klubami Europy Zachodniej nie tylko przez brak infrastruktury czy też rodzimego kapitału chcącego zainwestować większe pieniądze ale też przez braki w marketingu sportowym polskich klubów.
Tu jest spore pole do popisu.
Clapham napisał(a):

Czyli najpierw wyśmiali ranking a potem dopiero dowiedzieli się w jaki sposób został stworzony. Niezła ignorancja.