|
jak widzę tyle zdarzeń na kuponach to się przewracam. a Mickiewicz w grobie razem ze mną. Po co na silę grać 10 meczy? Nie wierzę, że macie pojęcie o każdej z tych lig/drużyn którą gracie. Lepiej dajcie sobie spokój z bukmacherką, bo większe prawdopodobieństwo że 6 traficie w totka niż siądzie kupon za piątkę z 12 czy ile zdarzeniami.
proszę was ludzie... dajecie im tylko zarobić a tu nie o to chodzi.
kolego kameleon-> ja się nie dziwię, że jesteś na minusie. zanim zaczniecie grać to poczytajcie fachowe fora o bukmacherce, zobaczcie jak tam ludzie grają... dwa zdarzenia na ako 2.0, większa stawka i jesteś w przód.
nie wejdzie? trudno. wjedzie następny bo zakłady to nie przepisywanie całej oferty tylko selekcja. podpieranie się statystykami, h2h, informacjami o danej drużynie/zawodniku. przemyślcie co napisałem...
|