Na starym Podgórzu bardzo lubiłem siedzieć w klubie Oko na Węgierskiej bodajże. Fajny klimacik filmowo fotograficzny, taka knajpka spokojna do posiedzenia, ale dawno mnie nie było i nie wiem czy jeszcze funkcjonuje i co tam się dzieje. Jeśli nadal działa to na miłą rozmowę przy winku/piwku/kawie we dwoje bardzo polecam to ciche miejsce.
http://www.krakowlife.pl/21-Klub_Oko-Cafe