O, w meczu Górnik Łęczna - Lech dał Krygerowi czerwień w 37 minucie

Czyżby się chłopaki nie dogadali? Chociaż grali z Łęczną, czyli też dobrymi gagatkami w tych sprawach. Nawet karnego dostali na 1-1. Myślę, że Lech powinien ten mecz podać jako przykład, że to oni zawsze byli pokrzywdzeni, a nie, że oni krzywdzili. Ehh.. gdyby tylko istnieli.