|
E tam , to dopiero stopięćdziesiąta czy sto osiemdziesiąta czarna owca w piłkarskim stadzie.
Lato powie że to nic takiego, "dobry chłopak był" , wszyscy powiedzą że go nie znali, na oczy nie widzieli i wogóle czas zakończyć tą wstydliwą historię , Euro się zająć i Benhauerem a nie jakieś tam wymyślone korupcje.
Widzę że meczów Wisełki mało sędziował , nie do przekręcenia były czy co?
|