wolfy napisał(a):

Za Pawełka zapłaciliśmy gotówką.
Menedżerem nie jestem, więc nie wiem, czy można ściągnąć bramkarza zbliżonej klasy za darmo.
Taki Dolha miał dobry tylko jeden sezon, wcześniej przegrywał rywalizację z rzeczonym Pawełkiem, a później - wszyscy chyba pamiętamy. Można powiedzieć o nim wszystko, tylko nie to, że ma mocną psychikę.
O wcześniejszych bramkarzach pisać nie będę, tylko Majdan coś sobą prezentował.
|
Przecież ponoć mamy (udajemy że mamy?) te 180t euro na wykupienie Słowaka.
Pawełek za tyle samo przyszedł do nas (ówczesny kurs pln/euro - ponad 4 - nie pamiętam ile dokładnie).
Co do Dolhy się zgadzam - trzeba było na niego postawić, dać mu odczuć, że się w niego wierzy itd. i wtedy bronił dużo trudnych piłek. Aczkolwiek nie zastanawiając się bardzo jestem w stanie przytoczyć jego klopsy z Arką, Legią czy Feyenoordem (tam to jego nerwowość waliła po oczach po prostu)