Ja jestem na tak. Przecież nie mamy nic do stracenia. Chłopak chce grać dla Polski i należy mu dać szanse. Nawet jeżeli w przyszłości nie byłby wzmocnieniem kadry mielibyśmy, że tak powiem czyste sumienie, a nie pluli w brodę jakby tak, np. wbił nam dwa gole, grając w reprezentacji Francji na Euro 2012. To tylko taki przykład, który przyszedł mi do głowy.
