nesta napisał(a):

Juz nawet mi sie nie chce smiac z naszej polityki transferowej...
.
|
Mi tez sie juz smiac nie chce,ale to co teraz sie dzieje w zadnym razie nie nazwal bym POLITYKĄ TRANSFEROWĄ.
Samo to pojecie z definicjii oznacza dzialnie zamierzone ,prowadzone do jakiegos celu ,i oznaczania gromadzenie srodków do tego celu prowadzacych.
U nas nie ma ani działania-tzn jest ale przypadkowe
ani srodkow na to skoro -zalujemy 250 tys na jakiegos Slowaka.
Nie prowadzimy wiec zadnej polityki,tylko prowizorke ,na zasadzie byle było.
Smutne ale prawdziwe.