Jaki atak mediów?
Już to ktoś wcześniej napisał. Gdyby napisać, że Andrzej B. został zatrzymany - nikt by na newsa nie zwrócił uwagi. A tu chodzi o to, by internauta oklikał artykuł, został dłużej na portalu i oglądnął reklamy.
Info o B. jest z adnotacją "były drugi trener Wisły", bo to najwyższe stanowisko, do jakiego dociągnął w swojej marnej trenerskiej (?) karierze. Gdyby to była Legia, pisali by o trenerze Legii. Gdyby zajmował się czyszczeniem butów Raula i spółki - zrobiono by z niego działacza Realu Madryt. Wisła tu nie ma nic do tego.
Na portalach internetowych każdy news musi walić między oczy, inaczej ludzie go nie zauważą. Owszem, to g.wniane dziennikarstwo ale tak już jest.
Stanowisko klubu może być tylko jedno - olać tą sprawę, bo:
a) nie dotyczy ona Wisły
b) jakikolwiek komentarz mógłby sugerować, że jednak jest inaczej
Tomaszku, a o spiskowej teorii dziejów pisz tu:
http://www.ufoinfo.pl/
podpowiem, że za atakiem na Lecha nie stoi żydomasoneria z GW, a najzwyczajniejsi Marsjanie. Powaga.
PS. jednak w klubie sądzą inaczej - moim zdaniem świadczy to tylko o braku znajomości mediów internetowych. Z szmatławcami nie ma sensu walczyć. No ale niech robią, co uważają za słuszne...
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,357..._jej_buty.html