Przeczytajcie ze zrozumieniem dwa artykuły, które zamieścił Wolfy. Mądre, prawdziwe, rzeczywiście oddające obraz tego, co się dzieje w Polsce. Rządy Platformy tak naprawdę niczym się nie różnią od tych pisowskich. Mendy z telewizji nie nawalają na nich zbyt często (choć ostatnio coraz częściej - chyba tylko po to by zachować jakikolwiek obiektywizm), bo przecież im wszystkim żyje się lepiej, albo tak samo dobrze. Polityka PO sprowadza się do robienia dobrze bogatym, a biednym... - **** z nimi.
Bez zbędnych pyskówek, bo i po co. Każdy i tak wybiera jak chce, albo nie wybiera w ogóle. Dziś mój nauczyciel od historii stwierdził, że wszyscy ciency - Tuski, Giertychy, Palikoty, Kaczyńskie i inne... o dziwo musiałem przyznać mu rację i z wywalonymi gałami słuchałem jak jeździł po wszystkich. Co ciekawe, narzekał, że nasze społeczeństwo jest tak wyedukowane szczególnie pod względem życia w społeczeństwie, że pożal się boże... A na koniec stwierdził, że jacy obywatele tacy politycy...

padłem
