zapytam tu, bo tak
zdaję się, że zamknięto irish arms na poselskiej, a szkoda, bo naprawdę lubiłem tam posiedzieć, mimo nie najniższych cen. i teraz pytanie, czy zna ktoś "podobną" knajpkę? nie chodzi mi nawet o irlandzkość, bo ta biła wszystkie inne "ajrisze" na głowę, ale raczej o specyficzny klimacik, żeby wieczorem dało się tam znaleźć miejsce, przyjść, posiedzieć ze znajomymi, samemu, albo z dziewczyną.
z góry dzięki za pomoc