Arturo Qr2nów napisał(a):

|
Kolejny slogan mający odzwierciedlenie w naszych realiach. PO daleko do ideału, ale jak może nie być daleko gdy sytuacja wymaga niepopularnych decyzji, a premier prowadzi swoją kampanię prezydencką. Do tego dochodzi prezydent wetujący taśmowo wszystko, co nie jest wytworem jego brata. Z liczących się partii PO jest najlepszym, choć wcale nie dobrym wyborem.
|
Czyli co? Jak premier zostanie prezydentem i nie będzie tasmowo (?!) wszystkiego wetował to wtedy będzie idealnie?
Sugerowałbym koledze sprawdzenie jaki procent spośród przedstawionych prezydentowi do podpisu ustaw została zawetowana. Podpowiadam że jest on wyjątkowo niski (prawdopodobnie niższy niż było to w przypadku prezydenta Kwacha). To co zostało zawetowane to absolutne minimum tego co mogło zostać odrzucone aby ograniczyć straty dla Państwa powstałe w wyniku braku kompetencji obecnego rządu.