|
Co do polo- kupione zagranicą, zarejestrowane, wiec bylo taniej niz "nowka" w Polsce (btw w Polsce bogata zachodnia wersja wyposazenia jest praktycznie nie do dostania :O)
No ale do rzeczy:
W Auto Special powiedziano mi, ze kosztorys, ktory przygotuja po zostawieniu auta do naprawy jest wysylany do ubezpieczyciela i on MOZE sie z tym nie zgodzic i wtedy roznice w naprawie musze pokryc z wlasnej kieszeni, dlatego troche sie tego obawiam, co tez z tym bedzie.
BTW:
Dzis na trasie Polóweczką spalilem 3,9l/100km 8)
|