pawelo84 napisał(a):

|
Ciekawe czy byłbyś szczęsliwy, jakby np. Brożek był teraz na miejscu Zienczuka, i jakiś inny klub próbowałby podpisał z nim kontrakt i kombinował, coby tu zrobić aby za niego nic nie zapłacić.
|
ja bym nie był, ale jakie to ma znaczenie
Cytat:
Jesli chodzi o GKS to oni są na nas zli przedewszystkim o to co zrobiliśmy rok temu, z Gargułą. Próbowaliśmy
wmówić wszystkim że koleś ma klauzulę odstępnego w kontrakcie.
|
a niech sobie będą źli
Cytat:
|
Wyobraz sobie że niedługo jakiś ciekawy zawodnik, np Gol z GKS, zrobi na tyle duże postępy że będzie grajkiem klasy Garguły. A np Wisła będzie bardzo potrzebować kreatywnego i defensywnego pomocnika zarazem. A oni na złośc sprzedadzą go Legii.
|
najpewniej decydujące znaczenie będzie miało kto da więcej. na transfer musi sie jeszcze zgodzić sam zawodnik. złość to dopiero w przypadku remisu moze bedzie miała znaczenie
Cytat:
|
Nie tyle chodzi żeby mieć przyjaciół w biznesie, ale aby nie narobić sobie wrogów. Taka Barca czy Inter, mogą mieć praktycznie każdego grajka, bo nie kombinują, tylko płacą innym zespołom.
|
a Real nie może mieć praktycznie każdego grajka ? Też nie kombinuje tylko płaci, a mimo to kupując np Figo to sobie zrobił przyjaciela z Bracy że hej
Cytat:
|
W momencie gdy w naszej lidze wszystkie transfery będą bezgotówkowe, nikt nikogo nie będzie chciał sprzedawać, a co za tym idzie, dobrzy zawodnicy będą grzać ławę na Cyprze czy gdzie indziej, bo tylko na takich transferach ich klub zarobi. Czy o to chodzi?
|
Do tego to zmierza, ale nie dlatego że nikt nikogo nie chce sprzedawać, tylko dlatego, że za byle kopacza polskie kluby żądają chorych pieniędzy (łącznie z Wisłą)
Szkoda ze przez 10 lat Wisła nie zbudowała ośrodka szkolenia z prawdziwego zdarzenia, może nie musiała by się wtedy ogladać na inne kluby. Jakoś Amika potrafiła produkować niezłych ligowców...