4fan_player napisał(a):

Jeżeli to prawda to rzeczywiście Bednarz ma małe pole manewru, mistrza polski nie stać na transfer powyżej 200 tys euro, a tyle by nas kosztował Fin - ciężko za te pieniądze znaleść również zawodników ofensywnych, i tu nie dziwi obecność Beto- o którym Skorża wczoraj powiedział że jest tragiczny pod względem fizycznym- obecne zaległości pozwalają sądzić, że Brazylijczyk będzie gotowy do gry na 100% w kwietniu dopiero...
Swoją drogą to ciekawe o czym rozmawiali Cupiał i Skorża - wiadomo okres przygotowawczy żądzi się swoimi prawami, ale styl gry i obecna dyspozycja zawodników nie nastraja optymistycznie vide linia pomocy, przy tego typu polityce ciężko będzie oczekiwać cudów, a za takie uważam na ten moment obronę tytułu mistrzowskiego, czy awans do grupy LM, Ligi europejskiej - może się uda awansować do rozgrywek międzynarodowych ale szybko się z nimi pożegnamy w tym stanie rzeczy
I jeszcze co dziwić może to brak praktycznie alternatywy dla zawodników którym kończa się umowy w czerwcu i grudniu Sobol, Baszczyński, Cantoro, Zieńczuk, prawdopodobnie Niedzielan i Varga...
Operacja pt. wymiana pokoleniowa w oparciu o graczy za darmo a taka nas czeka, widząc postawę Cupiała nie przyniesie poprawy sytuacji co gorsze może doprowadzić do zapaści-
Przykład pozyskano Gargułę za darmo co prawda oferując mu kontrakt rzędu 300-400 tys euro plus podpis pod nim za ok. 500 tys euro a jaki mamy z niego pożytek, jaki możemy mieć gdy nigdzie nie awansujemy... polityka prowadząca do nikąd...
Za ok. 1 mln euro można znaleść dobrego ofensywnego pmocnika vide Rumunia, Bułgaria, Serbia, Chorwacja itd przykład Stilić o tym świadczy- tylko trzeba szukać a nie wozić swój tyłek po zgrupowaniach i udawać że wszystko jest cacy panie Bednarz...