Wyświetl pojedynczy post
pawelo84
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7906
Stary 07.02.2009, 22:45
wolfy napisał(a):Wyświetl post
GKS to jest przykład z innej rzeczywistości - bo to firma państwowa. Ich nie obchodzi rachunek zysków i strat. Poza tym może im się zwyczajnie nie opłacać puszczać Gargułę już teraz, tak jak nam się nie opłaca pozbywać Baszczyńskiego i Zieńczuka.
We wszystkich normalnych klubach jest czysto biznesowe podejście - jeżeli można kogoś wyciągnąć za darmo, to się to robi. Za rozdawanie "prezentów" "przyjaciołom" to w najlepszym wypadku Dyrektor Sportowy może pracę stracić. Gorzej, jak mu postawią zarzuty działania na szkodę spółki(podobne problemy ma teraz Grzegorz Lato z powodu "darmowego" transferu).
Kolegów to możesz sobie w barze szukać, a nie w wszelkiego rodzaju podmiotach finansowych Dorośniesz - zrozumiesz, że w interesach nie ma miejsca na sympatie i antypatie.

Zarząd Widzewa lubi Legię? Ale Grzelaka i Wawrzyniaka sprzedali z pocałowaniem ręki(niezły interes, swoją drogą). My też w erze przedcupiałowej sprzedawaliśmy zawodników Legii i zapewniam Cię, że nie z miłości do nich.

Ja rozumiem, że dopierniczanie się do wszystkiego w naszym klubie jest trendy, ale warto przy tym nie przekraczać granic śmieszności.
Ciekawe czy byłbyś szczęsliwy, jakby np. Brożek był teraz na miejscu Zienczuka, i jakiś inny klub próbowałby podpisał z nim kontrakt i kombinował, coby tu zrobić aby za niego nic nie zapłacić. Jesli chodzi o GKS to oni są na nas zli przedewszystkim o to co zrobiliśmy rok temu, z Gargułą. Próbowaliśmy wmówić wszystkim że koleś ma klauzulę odstępnego w kontrakcie. Wyobraz sobie że niedługo jakiś ciekawy zawodnik, np Gol z GKS, zrobi na tyle duże postępy że będzie grajkiem klasy Garguły. A np Wisła będzie bardzo potrzebować kreatywnego i defensywnego pomocnika zarazem. A oni na złośc sprzedadzą go Legii.

Nie tyle chodzi żeby mieć przyjaciół w biznesie, ale aby nie narobić sobie wrogów. Taka Barca czy Inter, mogą mieć praktycznie każdego grajka, bo nie kombinują, tylko płacą innym zespołom. W momencie gdy w naszej lidze wszystkie transfery będą bezgotówkowe, nikt nikogo nie będzie chciał sprzedawać, a co za tym idzie, dobrzy zawodnicy będą grzać ławę na Cyprze czy gdzie indziej, bo tylko na takich transferach ich klub zarobi. Czy o to chodzi?
Odpowiedz cytując