pawelo84 napisał(a):

GKS jest naszym najlepszym przyjacielem, Gargułę nam po promocyjnej cenie 700 tyś. euro chce opchnąć.
Myślę że my też, jakby Emploli chciało od nas kogoś kupić, sprzedalibyśmy go po promocyjnej cenie ...
|
GKS to jest przykład z innej rzeczywistości - bo to firma państwowa. Ich nie obchodzi rachunek zysków i strat. Poza tym może im się zwyczajnie nie opłacać puszczać Gargułę już teraz, tak jak nam się nie opłaca pozbywać Baszczyńskiego i Zieńczuka.
We wszystkich normalnych klubach jest czysto biznesowe podejście - jeżeli można kogoś wyciągnąć za darmo, to się to robi. Za rozdawanie "prezentów" "przyjaciołom" to w najlepszym wypadku Dyrektor Sportowy może pracę stracić. Gorzej, jak mu postawią zarzuty działania na szkodę spółki(podobne problemy ma teraz Grzegorz Lato z powodu "darmowego" transferu).
Kolegów to możesz sobie w barze szukać, a nie w wszelkiego rodzaju podmiotach finansowych

Dorośniesz - zrozumiesz, że w interesach nie ma miejsca na sympatie i antypatie.
Zarząd Widzewa lubi Legię? Ale Grzelaka i Wawrzyniaka sprzedali z pocałowaniem ręki(niezły interes, swoją drogą). My też w erze przedcupiałowej sprzedawaliśmy zawodników Legii i zapewniam Cię, że nie z miłości do nich.
Ja rozumiem, że dopierniczanie się do wszystkiego w naszym klubie jest trendy, ale warto przy tym nie przekraczać granic śmieszności.