Ja bym sie zainteresował Stephenem Appiahem. Z końcem sezonu skończył mu się kontrakt i jeszcze nie znalazł klubu. Zależy mu na czasie ,bo przez to ,że nie gra ma problemy z dostaniem sie do reprezentacji.Zbędne jest wypisywanie tu wszystkich zalet tego zawodnika. Napiszę tylko ,że grał min. w : Parmie , Juventusie, Fenerbahce. W reprezentacji 53 mecze i 13 bramek. Może grać prawie na każdej pozycji w pomocy. W 2006 roku został uznany Piłkarzem roku w Ghanie. Nie interesują sie nim na poważnie żadne kluby z silniejszych lig, (angielska, włoska, hiszpańska)więc pewnie skończy w Rumunii lub gdzieś w Arabii. Z ciekawostek to urodził sie : 24 grudnia
