Werewolf napisał(a):

|
Dobra kolego, sprawa w twoim przypadku jest prosta: Jesteś osoba początkującą (tak przynajmniej napisales) wiec klatka 2x w tyg odpada zupełnie. Druga sprawa to gdzie sa nogi? chcesz wyglądać jak herkules na nogach z waty?!?! Trzecia sprawa to trening rob Poniedziałek, Sroda Piatek ( eliminuje juz tutaj ta klatke) po miedzy treningami musi byc dzien odstepu zebys mial czas sie zregenerowac.
|
Nogi robie w czwartek, brzuch wtorek lub piątek. Zapomniałem napisać. Co do systemu poniedziałek - środa - piątek to odpada, gdyż czasem w ten dzień nie dam rady głównie z powodu pracy, tak więc daną partie przenosze na kolejny dzień. Automatycznie dochodzi mi sobota lub niedziela no i analogiczny przypadek, jeśli nie dam rady na początku tygodnia iść. Wtedy środy nie robie wolnej, tylko inny możliwy dzień ( po skończeniu pleców i bicepsu )
Werewolf napisał(a):

|
Ściąganie drążka przed głowe/zastap to cwiczenie podciaganiem na drazku chwytem na szerokosc barkow ( serie 3x ile dasz maksymalnie rade)
|
Na początku będzie spory kłopot, więc nie lepiej jeszcze z miesiąc - dwa poćwiczyć na maszynie ?
Werewolf napisał(a):

|
Przyciaganie hantli/chodzi ci o wiosłowanie? jezeli tak to dublujesz cwiczenie dlatego je usun!
|
Chodzi mi o ćwiczenie, w którym na prostej ławce opieram jedną noge ( przeciwną do ręki, którą ćwicze ) i ręke i podnosze hantelek na wysokość pleców, może ciut wyżej przy wyprostowanym grzbiecie
Werewolf napisał(a):

|
Wyciskanie hantli na prostej / niepotrzebnie dublujesz cwiczenie, usun je!
|
A gdyby to ćwiczenie robić ale na ławce skośnej ?
Werewolf napisał(a):

|
Przyciaganie sztangi do brody/ do usuniecia
|
To ćwiczenie raczej bardzo nie obciąża a z tego co wiem jest dosyć dobre. Od paru osób dowiedziałem się, że tym bardziej dobre dla początkujących jest.