pietras1234 napisał(a):

|
Prezes, Próbowałeś uginanie nadgarstków z gryfem (najlepiej łamanym) nachwytem lub podchwytem. Dobre, tylko trzeba umiejętnie robić. A ten ból nad lędźwiami to nie przypadkiem przez to, że za wysoko/nisko masz modlitewnik. Poeksperymentuj trochę z ustawieniem optymalnym. Pozdro.
|
Tak, te dwa ćwiczenia to oczywiste, choć robie prostą z 5kg obciążeniem 3 serie po 10 powtórzeń. Chodziło mi jeszcze o jakieś trzecie dodatkowe. Wiem, że można ćwiczyć sztangą na stojąco, ale to jest to samo co siedząc. Co do ustawień modlitewnika to nie ma znaczenia. Ból czuje nawet przy noszeniu jakiegoś wiaderka z wodą itp.
Luissss81 napisał(a):

|
Biceps po tricepsie odpada.Napisz ile serii i powtórzeń robi kolega i jaki ma staż.
|
Czemu ? Wiem, że dużo osób tak robi i ok. Osobiście na drugi dzień ( triceps - poniedziałek, biceps - wtorek ) nie czuje zmęczenia, nic nie przeszkadza. Serii robie 3 ( 12, 10, 8 lub 10, 8, 6 jeśli ćwiczenia na plecy za bardzo zmęczą ). Co do stażu to powiedzmy, że początkujący.