To jest taki paradoks jak miał Manchester United. Długo, długo nic aż tu nagle bomba. Myślę, że nasze dziewczyny stać jeszcze, żeby coś z siebie wykrzesać. Jak dla mnie to brakuje takie zdecydowanego trenera. Nie mam nic do obecnego, tyle że nie jest on prawdziwym przywódcą; takim motywatorem. Potrzeba nam szkoleniowca, który będzie mógł zmobilizować i pilnować, aby dziewczyny się nie dekoncentrowały
