nesta napisał(a):

|
Sillanpa byl byc moze instrumentem w negocjacjach ze Slowakami. Bo patrzac na popisy Hajduch-a to bramkarz zupelnie innej klasy, mozna powiedziec, ze miedzynarodowej. Szczegolnie interwencja z 1 min filmiku wklejonego wczesniej. Dlatego tez podejrzewam, ze scenariusz bedzie ten sam... Jak Fin byl za drogi to nie wiem dlaczego on mialby byc tanszy.
|
Może być tak, że jak mówił Bednarz, mamy na oku bramkarza, o którego klasie wiemy i bierzemy go bez testów - wychodzi na to, że jest nim Słowak. Z tym, że Silanpaa to naprawdę solidny bramkarz i może nam wystarczyć, ale musimy go sprowadzić za darmo lub za grosze. Jeśli natomiast już musimy płacić za bramkarza (a może w końcu ktoś doszedł do wniosku, że dobry bramkarz jest nam niezbędny) to weźmiemy Słowaka. Czyste dywagacje, ale mające prawo bytu.