W wielu krajach europejskich o tradycjach kolonialnych i krajach ,których rządy o prawicowej czy lewicowej orientacji prowadzą bądź bardzo intensywnie prowadziły liberalną politykę emigracyjną przede wszystkim ze względów ekonomicznych (czyt. sprowadzały czarnoskórych z byłych kolonii jako tanią siłę roboczą w obliczu starzejącego się społeczeństwo rdzennego) wykształcił się specyficzny mechanizm relatywizowania poczucia tożsamości i tolerowania pewnych ujemnych skutków procesów asymilacyjnych. W Polsce póki co mamy inne uwarunkowania i śmiem twierdzić ,że przez najbliższe 50-60 lat nic się w tym obszarze nie zmieni. Powyżej jeden z kibiców mocno i dosadnie odniósł się do argumentu-wytrychu w stylu "mamy XXI wiek". Popieram go w całej rozciągłości. Obecnie niektóre środowiska tworzą tak chorą ideologię i w myśl tej ideologii chcą zmieniać ogół ,że inaczej jak DEBILAMI i DEBILIZMEM tego nazwać nie można. Pewnie ,że można tolerować wszystko nawet głupotę i ignorancję ale czy my mamy moralne prawo nie reagować teraz i obciążać skutkami naszego zaniechania przyszłe pokolenia. Pamiętajmy ,że kto ma władzę nad teraźniejszością ,ma władzę nad przyszłością.
DAROTSOK73 cóż to za zacny pan mierzy do nas z pistoletu na fotce pod twoim nickiem...

? Na pewno jakiś autorytet...

?