Vinci napisał(a):

Akurat ten tok rozumowania ma się nijak do tego wątku...również dobrze można zapytać, co by powiedzieli wielcy patrioci, których z Polski wygnano, a ich potomkowie ( mimo, że tutaj nie przyszli na świat, )chcą się utożsamiać z krajem....
I dlaczego wielkie, wzniosłe idee rozpatrujecie na gruncie piłkarskim ? Na piłce świat się nie kończy...
|
Powinienem doprecyzować już wcześniej. W przypadku Obraniaka mój argument chybia i masz rację (w końcu jakieś polskie korzenie ma), natomiast w przypadku wynalazków jak Roger, czy Olisadebe jest już jak najbardziej na miejscu.
Wzniosłe idee powinno się pielęgnować i szanować zawsze. Bez względu na to, czy to jest sport, czy inna dziedzina. Są po prostu wartości, o które bez względu na sytuacje powinno się dbać. Dzisiaj jednak mamy wielu "bezwartościowców", albo z wyboru albo z lenistwa i głupoty - bo łatwiej przecież iść za popularnym nurtem.