MicK napisał(a):

Na budownictwie znam się tyle co z zadań matematyki, oraz z paru przedmiotów na uczelnii które można pokrewnie zastosować do zasobów ludzkich, i jak patrzę teraz na kamerkę to mi się w głowie nie mieści, czemu pracuje tylko jedna koparka? jedna koparka będzie wykonywać przez tydzień pracę którą zrobiło by 8 koparek w jeden dzień...
jedna koparka jest w krakowie? trzy w małopolsce? nie, na wstępie masz zaoszczędzone 6 dni.
Wiem, to Polska jest.
|
Nie, to nie Polska jest. Tak jest na całym cywilizowanym świecie. Sam się przyznajesz, że mało znasz się na budownictwie (a wię na technologi robót bud. i ich finansowaniu również).
Właśnie dlatego Polimex dał najniższą cenę w przetargu bo pracuje jedna koparka. Z punktu widzenia zarządzającego firmą budowlaną, z punktu widzenia kosztów robocizny, amortyzacji itd - co jest lepsze - praca 1 koparki przez 5 dni (i jednego operatora) czy praca 10 koparek (i 10 operatorów) przez 1 dzień?
Co zrobisz z tymi 10-cioma operatorami po tym pierwszym dniu pracy? - wyślesz na urlop?, zwolnisz ich?, wyślesz na chorobowe? Bo przecież przynajmniej tych dziewięciu już nie będzie potrzebnych. Oni byli tylko po to aby zaspokoić żądze jednego anonimowego internauty, któremu ulżyło bo w jeden dzień wykonano wykopy pod fundamenty. To nic, że później nic na budowie się nie będzie działo bo zbrojarze w warsztacie też potrzebują 2-óch tygodni aby wykonać zbrojenie płyty fund. i je dowieźć na budowe. A może wg ciebie powinno się również ściągnąć 200-stu zbrojarzy z całej Małopolski. Dla tylu osób by wystarczał faktycznie jeden dzień...
