|
Gość ma polskie korzenie, rzekomo utożsamia się z Polską, dobrze gra w piłkę - trzeba dać mu szansę. Aby poprawić grę naszej kadry sięgaliśmy już do tak skrajnych sposobów jak werbowanie Nigeryjczyka, albo Brazylijczyka, więc nie zaszkodzi uwierzyć na słowo gościowi, który jednak z naszym krajem w jakiś choć minimalny sposób może być związany. Oczywiście ktoś może powiedzieć - nie ma szans przebicia się w reprezentacji Francji, to szuka szczęścia u nas. Możliwe, ale jednak nasza kadra to nie jest światowy top i nie daje nawet zbyt dużych możliwości do wypromowania się.
Nie ma sensu mówić też o wielkich gwiazdorach myślących o uratowaniu reprezentacji. Obraniak gra bodajże w Lille. Nie jest to wielki klub, nie ma tam astronomicznych pieniędzy.Kilku naszych tzw "rodowitych Polakow", bo urodzonych na terytorium naszego kraju często gra w o wiele lepszych klubach,zarabia krocie i kreuje się na większych gwiazdorów często mając w głębokim poważaniu nasze narodowe barwy. Tak więc spokojnie z takimi sądami, bo są nieuzasadnione.
Reasumując - dałbym mu szansę.
|