MicK napisał(a):

Wszystkie mecze z petrochemią zawsze zlewały mi się w jedną całość, ale z tego konkretnego właśnie sędzia mi zapadł w pamięć.
Takiej oczywistej k**** jaką był sędzia to ze świecą szukać... obecnie pewnie ma jedno literowe nazwiskio...
|
Sędzia tego meczu - Piotr Kotos w grudniu 2007 roku dobrowolnie poddał sie karze,przyznając się do procederu korupcyjnego ...............
P.S Nie miał daleko przynajmniej ,bo jest z Wrocławia
