wislak68 napisał(a):

|
Naprawdę nie chce się znęcać (w sumie to Ci nawet współczuje) ale po tej wypowiedzi jednego z liderów Wiary Lecha (miom zdaniem zaklasyfikowałeś go prawidłowo) czy nadal masz poczucie że ze swoimi poglądami w tej sprawie jesteś wśród kibiców Twojego klubu w większości?
|
Owszem. Jak już pisałem wcześniej, normalni kibice raczej teraz milczą w konsternacji. A co do cytowanego pana - nie wiem co taka osoba tam robi...
Kibice Lecha to dziesiątki tysięcy stałych bywalców stadionu, dodatkowo całe rzesze "wirtualnych". Zdaję sobie sprawę, że jest spory odsetek napinaczy, idiotów i zwykłych fiutów. Dodatkowo, minęło dopiero kilka dni, a presja spora. I jeszcze puchary za 2 tygodnie. Mimo wszystko, wierzę w kibiców mojej drużyny. W drużynę też, z wyjątkiem tych o amputowanym po pierwszej literce nazwisku.
Do Bronex (z nutką kpiny):
Byliśmy beneficjentem '93, ale nie przez układy przy zielonym stoliku, ale przez arogancję Wisłi i Legii. Każdy wtedy handlował, ale inni przynajmniej starali się udawać że nie. Wam się nawet mie chciało
A co do MP - nie uważałem od dawna przed końcem imprezy, że sprawa już przesądzona. Raz tak uznałem w finale LM, że Milan już wygrał, od tamtej pory jestem ostrożniejszy. I nie, nie uważam, że ktoś uknuł spisek by pozbyć się konkurenta. Łatwiej byłoby połamać Stilicowi nogi.