|
TAk , Olsztyn soposorowała jakaś spółka sprowadzająca węgiel ze wschodu (?). Mieli aspiracje , świetnych graczy min. Czereszewski , i państwo ich uwaliło. Musieli wyprzedawać i w końcu padli.
Bramkarzy zmienialiśmy bez liku , pamiętam Szymaszka , biedne czasy pamiętał Sarnat.
archi33
-pochody i fety były boskie (derby, Jeziorak) ,dobrze pamiętam zadymy na meczach z Hutnikiem, ,Rakowem Częstochowa...
|