Marszałek napisał(a):

Piekutowski wtedy nie stał na bramce w takiej żółtej bluzie.?
Większość ludzi to zaczęła kibicować jak TF weszła do Wisły. O meczach z Lublinianką raczej nic nie powiedzą.
Owca ze złamanym otwarciem,chyba w meczu ze Slęzą. W drugiej lidze to było, a to wszytko za to ,że kilku śmieci sprzedało mecz.
Szczerze mówiąc to ja za żadnego kopacza nie dałbym sobie czegokolwiek uciąć, to w kontekście uwag Bronex,a. Dla mnie to są zwyczajni, najemni pracownicy, do których odchodzę bez większego sentymentu.
|
Piekutowski nie bo to bylo jeszcze przed Cupialem przeciez. Sarnat wtedy bronil.
A propos meczow ze Ślęza, jeden z grubszych walkow wykreconych przeciw Wisle byl wlasnie we Wroclawiu. Slynny sedzia Kasierski. Sypaly sie czerwone kartki, w tym dla Kulawika za to ze powiedzial (wg jego relacji, sedzia chyba nie mowil wtedy co Kulawik mu powiedzial) po karnym dla Ślęzy "i tak wygramy ten mecz". No i awansowala wtedy Amica ze Slaskiem solidarnie remisujac 0-0 w ostatnim meczu sezonu.