|
Ja myślę że JAKBY COŚ to Wilczek nam nie zakomunikuje jak gdyby nigdy nic że Wisła nie odpowiada za Wisłę bo nie jest Wisłą. Bo wtedy będziemy musieli jak kibice Amiki układać wiersze o tym że Wisła jest w powietrzu którym oddychamy, w wodzie którą pijemy, chlebie który spożywamy a nie na gównianych papierkach (które przecież są formalnym odzwierciedleniem niczego innego jak właśnie historii klubu).
The Apostasy
|