Kejt napisał(a):

Pierwsze słyszę, że jak przekręty nie były sytemowe (że co?) to nie nalezy sie degradacja, albo że niby kupował tylko piłkarz a cały klub to świętoszki ( ). Dziwne, że przy degradacji poprzednich klubów takie argumenty nie wystarczały, wystarczyło 1 udowodnione przekupione spotkanie i spotykała je zasłużona kara.
|
poza Szczakowianką to żaden klub nie był degradowany za 1 (słownie jeden) ustawiony mecz. Poniekąd drugi uczestnik tego barażowego meczu Świt który go Szczakowiance sprzedał w nagrodę awansował do ekstraklasy.
Dla odmiany Piast Gliwice który mecz ze Świtem kupił dostał ujemne punkty i kare finasową.
Ciekawym przypadkiem jest wspomnianym wyżej Widzew (sprawa nie zakończona-kary nie ma), jest też sprawa Jagiellonii w toku na którą jest dużo więcej dowodów niż na jeden mecz.
To apropos rozmawiania o
faktach a nie medialnych pseudotezach.